Archive for luty, 2010


Podczas planowania współpracy z fotografem często mają Państwo wątpliwości dotyczące sesji plenerowej ? czy lepiej wykonać ją w dniu ślubu czy może innego dnia.

Mamy nadzieję, że poniższy artykuł pozwoli Państwu rozważyć wszystkie “za i przeciw” i podjąć najbardziej optymalną decyzję.

Zdjęcia plenerowe w dniu ślubu warto wykonać jedynie wtedy – kiedy absolutnie nie ma żadnej możliwości wykonać ich w innym terminie ( np. na stałe mieszkają Państwo zagranicą i zaraz po weselu muszą wracać) lub wolą Państwo zdjęcia typowo reportażowe z dnia ślubu ? z pleneru mogliby Państwo w ogóle zrezygnować, ale za namową rodziny czy znajomych decydują się Państwo na kilka zdjęć w naturze. W przytoczonych sytuacjach warto zadbać by ?plener? wykonać raczej przed ceremonią –  idealnie byłoby gdyby uroczystość w kościele/ urzędzie była na godzinę nie wcześniejszą niż 17, a przygotowania (makijaż, fryzurę, ubieranie) zakończyć jak najwcześniej. Warto wygospodarować co najmniej 3 godziny (1,5-2godz na samą sesje i około godziny na dojazdy, nieprzewidziane korki itp.).

Kiedy tylko istnieje taka możliwość zawsze warto umówić się na inny dzień niż dzień Państwa ślubu- gdy będziecie wyspani, ?wyluzowani? i będziecie dysponować większą ilością czasu. Najlepiej umówić się na godziny poranne lub popołudniowe ? wtedy są najlepsze (pod kątem oświetlenia) warunki do fotografowania. W godzinach około południowych, słońce świeci dość ostro, co powoduje szybkie zmęczenie oczu (często je mrużycie, przymykacie). Powstają też ostre cienie, które nie wyglądają zbyt dobrze (szczególnie te pod nosem czy podbródkiem). W tak ostrym oświetleniu skóra często nabiera sinego odcienia, przysparzając dodatkowej pracy podczas obróbki.

Czasem słyszy się że plener w innym dniu to ?już nie to samo?, bo to nie ten jedyny, szczególny dzień, nie te emocje itp. Emocje które towarzyszą Parze Młodej podczas pleneru przed ślubem to zwykle nic innego jak: stres związany ze zbliżającą się ceremonią, strojem- czy aby się nie pobrudzi, oraz lęk przed spóźnieniem się na własny  ślub.  Poza tym, w związku z niewielką ilością czasu i troską o ślubne stroje zdjęcia będą raczej dość statyczne, bo nigdzie Państwo nie usiądą, nie położą się itp.

Podobnie wygląda sprawa podczas zabawy weselnej i dobrze że popularne niegdyś wymykanie się Pary Młodej z wesela na ?kilka fotek? odchodzi już  do lamusa – goście zawsze zauważą nieobecność Młodych podczas wesela- niecierpliwią się i często psuje to całą zabawę. Inną sprawą jest – iż tyle czasu i funduszy angażują Państwo w organizacje przyjęcia weselnego, że szkoda tracić te cenne minuty/godziny, które umykają tak szybko.

Ustalając z fotografem miejsca w których chcieliby Państwo pozować warto zastanowić się przez chwile jaka sceneria jest najbliższa Waszym marzeniom i temperamentom ?  plaża, wieś, zamek, sesja miejska, a może raczej plener industrialny?
Dobre miejsce na plener to takie w którym zbyt wiele rzeczy i osób nie będzie Was rozpraszać i gdzie czujecie się swobodnie. Jeśli interesujecie się  jazdą konną można umówić się na zdjęcia w stadninie, jeśli jednak ? nie próbowaliście wcześniej jeździectwa – zdjęcia mogą nie wyjść zbyt naturalne.
I na sam koniec-  To nie miejsce decyduje o uroku Państwa fotograficznej pamiątki ślubnej tylko: pogoda/światło, emocje, które są między Wami, to na ile będziecie w stanie rozluźnić się przed obiektywem oraz pomysłowość i umiejętności fotografa.

breaker

Ślub Karoliny i Michała

luty 9th, 2010

Na początku stycznia mieliśmy przyjemność współpracować ze wspaniałą parą Karoliną i Michałem. Mimo mroźnej i śnieżnej aury wszystko dobyło się w ciepłej i bardzo miłej atmosferze. A oto kilka zdjęć z tego dnia:

 

Na początku stycznia mieliśmy przyjemność współpracować ze wspaniałą parą Karoliną i Michałem. Mimo mroźnej i śnieżnej aury wszystko dobyło się w ciepłej i bardzo miłej atmosferze. A oto kilka zdjęć z tego dnia:

Read the rest of this entry »

breaker

Grecja 2009

luty 9th, 2010

Krótkie wspomnienie pobytu w Grecji otwiera fotograficzną część naszego bloga. Grecja zachwyca kolorami, wspaniałym jedzeniem i miłymi ludźmi. Szczególnie zachwyca pod tym względem Santorini, ale wszechobecna komercja nie pozwala dojrzeć prawdziwego charakteru tego kraju. Natomiast Milos to wyspa turystycznie dzika jeszcze i dla spragnionych spokoju jest dobrym miejscem na wypoczynek. Brak tu specjalnych atrakcji. Oprócz […]

 

Krótkie wspomnienie pobytu w Grecji otwiera fotograficzną część naszego bloga.

Grecja zachwyca kolorami, wspaniałym jedzeniem i miłymi ludźmi. Szczególnie zachwyca pod tym względem Santorini, ale wszechobecna komercja nie pozwala dojrzeć prawdziwego charakteru tego kraju. Natomiast Milos to wyspa turystycznie dzika jeszcze i dla spragnionych spokoju jest dobrym miejscem na wypoczynek. Brak tu specjalnych atrakcji. Oprócz rejsów wokół wyspy i do blisko położonych sąsiednich wysp z ich atrakcjami, zaznać tam można jedynie spokoju. Podróż zakończyliśmy na Krecie w mieście Chania. Mieszkaliśmy w centrum starego miasta, w którym czas zatrzymał się już dawno. Nikomu tam nieśpieszno a ludzie wyjątkowo mili i uczynni. Chania jest dobrym punktem wypadowym do zwiedzania zachodniej części wyspy, co ułatwiają liczne wypożyczalnie samochodów.

Read the rest of this entry »